piątek, 17 lipca 2015

królik uszyty. rudzielec.

Królik uszytek- Rudzielcem zwan- gotowy. Rudzielca uszyłam z materiału kostiumowego- bardzo zresztą przyjemnego w dotyku, dodając materiał kwiecisty, który niesamowicie przypadł mi do gustu. Królik otrzymał również muszkę, którą uszyłam korzystając z gotowej muchy szwagra. 







I idealna wersja królika w wykonaniu siostry:)




Praca była dość trudna, ale gotowy królik sprawił mi wiele radości:


P.

niedziela, 28 czerwca 2015

kartka na urodziny. dziewczynka.

Kartka z rudą dziewczynką powędrowała do Anglii. Dla dziewczynki na jej 12 urodzinki.






Wakacje, wakacjunie, wakacyjki- cel- dopracować kartki. 
P.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

kartka gorset na urodziny.

Dziewczyna z Różowej Planety ma dziś swoje święto, więc z tej okazji przygotowałam kartkę. A żeby dziewczyna czuła się kobieco i młodo, bo przecież to jej 18tka (z niewielkim vatem) - to kartka zmysłowa i subtelna.



Kartka jest dość duża (A5), więc opakowaniem jest obcięta koperta A4, którą przedziurkowałam, otuliłam sznurkiem jutowym i dodałam słodyczy, w postaci serduszek.


Poproszona zostałam o wykonanie kolejnej kartki w kształcie gorsetu, również na urodziny. Efekt:


I kolejna na wieczór panieński:


P.

sobota, 6 czerwca 2015

kartka na wieczór panieński - gorset.



Kartka wykonana na wieczór panieński, dla osoby, która lubi minimalizm artystyczny. I myślę, że efekt udało mi się osiągnąć. Perełki dodają nutę elegancji.


W środku miałam machnąć cytat z Pana Tadeusza, tudzież z Pieśni nad Pieśniami, ale w konsekwencji pozostawiłam pole do pisania osobie, która będzie wręczać kartałkę.


Kartkę zapakowałam w kopertę zwykłą szarą, którą ozdobiłam kawałkiem bordowego papieru, przyciętego za pomocą dziurkacza ozdobnego, otulonego sznurkiem jutowym.


Pozdrawiam, P.

środa, 3 czerwca 2015

zaproszenie z zamkiem:)

Z tym zaproszeniem miałam nie lada wyczyn, bo nie lubię mieć czegoś narzuconego- jeśli oczywiście chodzi o kartałki. Z nimi lubię improwizować. Jakże zatem ucieszyłam się, gdy wklejałam środek do ostatniej:)
Stwierdziłam również, że muszę zmienić kształt kartek, bo ten ewidentnie mnie znudził. 


Zaproszenia są bardzo proste, ale takie właśnie miały być, mam tylko nadzieję, że zostaną zatwierdzone:)


Nad poprawnością informatyczną środka kartek, czuwał niezastąpiony w tych kwestiach, pan P.


Pozdrawiam, P.

piątek, 29 maja 2015

kartka na ślub.

"Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący"...
Przygotowałam dziś kartkę tzw ślubną. Muszę przyznać, że absolutnie nie miałam na nią pomysłu. Przeszperałam internet, ale nic nie rzuciło mi się dosadnie w oczy, dlatego urządziłam wielką improwizację- mam tylko nadzieję, że będzie się podobać. W przyszłym tygodniu zabieram się za album dla Maluszka. 
Kartka wygląda tak:


W środku fragment z "Pana Tadeusza".


Tańczący górale:
 

 

 I petarda:  sznurek jutowy otulający kopertę- czasem miewam genialne pomysły:)
Z serduszkami było trochę zabawy, bo wykonane są z twardego plastiku, a że nie miały dziurek- pan P. musiał wiercić.


P.

piątek, 22 maja 2015

witraż na plexi.

Mój pierwszy witraż. I być może nie ostatni. Bardzo fajny pomysł dla dzieciaków. Wykonanie sprawia wiele frajdy, a efekt końcowy jest nice:)
Do wykonania takiego witrażu potrzebne są:
  • ramki wykonane z plexi (bezpieczniejsze niż szkło, a efekt ten sam)
  • konturówki do szkła
  • farbki do szkła
  • zmywacz do paznokci- czyści pędzel
Na białej kartce robimy projekt naszego witrażu. Następnie za pomocą konturówki do szkła odbijamy sobie na plexi nasz projekt. Gdy mamy już odrysowane kontury, czas nałożyć farbę- czynimy to bardzo starannie, nie zostawiając białych miejsc. Tak przygotowany witraż- pozostawiamy do wyschnięcia. Gotowe:)


P.